Bomby kaloryczne i inne delicje

Nalewka jałowcowa

Składniki:

  • 60 świeżych lub 30 suszonych jagód jałowca
  • 2 łyżeczki cukru
  • 1 goździk
  • 1 l alkoholu 40%

Wykonanie

  • rozgnieść w moździerzu jagody
  • zalać jagody alkoholem, dodać cukier i goździk
  • trzymać w cieple i ciemności 4 tygodnie, mieszając co kilka dni
  • zlać do butelek, odstawić na 3 miesiące

Nalewka śliwkowa

Składniki:

  • 0,5 kg śliwek
  • 200 g cukru
  • 150 ml wody
  • 0,5 l alkoholu 70%

Wykonanie

  • śliwki wydrylować, zostawiając w niektórych pestki
  • zalać alkoholem i wodą, macerować przez 4 tygodnie
  • nastaw zlać i dodać syrop (200 g cukru + 250 ml wody), zlać do butelek
  • można dodać nieco wanili albo olejki migdałowego lub zabarwić karmelem

Nalewka malinowa

Składniki:

  • 1 kg malin
  • 400 g cukru
  • 1 l wódki
  • 0,5 l spirytusu

Wykonanie

  • maliny zasypać cukrem, dodać alkohol i macerować przez 45 dni
  • nastaw przefiltrować, zlać do butelek

Nalewka miętowa

Składniki:

  • 15-20 łodyżek z liśćmi mięty (zbierać miętę zanim zakwitnie, a łodyżki mają conajmniej 30 cm długości)
  • 0,5 l siprytusu
  • 0,5 l wody
  • 100 g cukru

Wykonanie

  • miętę zalać spirytusem i wodą i odstawić na tydzień
  • sporządzić syrop z litra wody i 100 g cukru
  • zlać nastaw i wymieszać z syropem, odstawić na tydzień
  • przefiltrować, zlać do butelek

Nalewka orzechowa

Składniki:

  • 15-20 orzechów włoskich, zieloncyh, dających się przekroić nożem, wielkości piłeczki pingpongowej (koniec czerwca/lipiec)
  • 1 litr 70% etanolu
  • 100 g cukru
  • 500 ml wody

Wykonanie

  • orzechy umyć, pokroić w ćwiartki, wrzucić do słoja, zalać litrem 70% etanolu i macerować przez miesiąc
  • nastaw odcedzić, dodać do niego syrop z cukru i wody; przefiltrować i rozlać do butelek

Nalewka farmaceutyczna

Składniki:

  • 1 kg cytryn
  • 1 litr spirytusu
  • 1 litr mleka (2% lub 3%, aby nie 0,5%, bo to ma być mleko nie woda)
  • 400 g cukru
  • wanilia (opcjonalnie)

Wykonanie

  • cytryny umyć, sparzyć, obrać dokładnie ze skórki (aby nie było białego miąższu na cytrynach), pokroić w plasterki, usunąć pestki (dają gorycz!), włożyć do naczynia
  • zasypać cytryny cukrem, dodać kawałek pokrojonej skórki z cytryny dla koloru (ale bez białego miąższu)
  • zalać wszystko mlekiem i spirytusem
  • zamknąc naczynie, odstawić w chłodne i ciemne miejsce na 5 tygodni, co 2-3 dni potrząsając naczyniem; gdy w naczyniu zrobi się ohydny skrzep, wyglądający na spleśniały twaróg ewentualnie wymioty niemowlaka – nie zniechęcać się; to ma tak wyglądać;
  • po 5 tygodniach przefiltrować przez bibułę filtracyjną; filtruje się bardzo wolno, więc najlepiej nastawić filtrowanie na noc
  • po dwóch tygodniach – pić, delektując się zielonkawo-żółtym, lekko opalizującym płynem

Nalewka imbirowa (by Me)

Składniki:

  • 200 g imbiru
  • 1,0 l spirytusu
  • 1,0 l wody
  • 400 g cukru
  • 2 cytryny
  • wanilia (opcjonalnie)

Wykonanie

  • z cukru i wody zrobić syrop
  • imbir obrać, pokroić w plasterki, zalać syropem, dodać sok z cytryn, dodać pół laski wanilii; dla koloru można dodać kilka kawałków skórki z cytryny (bez bialego miąższu)
  • zalać wszystko spirytusem
  • zamknięte naczynie trzymać w ciepłym i ciemnym miejscy przez 4-6 miesięcy
  • wyszła bardzo pyszna i rozgrzewająca, nie można jednak dodawać za dużo imbiru, bo zbyt mocna nalewka, albo pita w zbyt dużych ilościach może spowodować arytmię, czego doświadczyłem na własnej skórze, ale odpowiednia suplementacja elektrolitami pomogła

Likier cytrynowy

Składniki:

  • 3 cytryny
  • 500 ml spirytusu
  • szklanka cukru
  • można dodać świeżego imbiru

Wykonanie

  • cytryny umyć, sparzyć, obrać ze skórki, ale tak, aby skórka nie miała białego miąższu, bo on dodaje goryczy
  • do słoja wrzucić skórki i zalać spirytusem
  • odstawić na 3 dni, codziennie wstrząsając słojem (lub sobą, degustując zawartość słoja)
  • do 0,5 l wody wycisnąć sok z tych obranych cytryn, dodać szklankę cukru i zagotować
  • zagotowany roztwór ostudzić i dodać do niego nalewkę na skórkach
  • całość dobrze wymieszać, przefiltrować i rozlać do butelek

Likier kawowy

Składniki:

  • 50 g ziaren kawy
  • 500 ml spirytusu
  • pół laski wanilii
  • puszka mleka skondensowanego słodzonego
  • puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
  • cukier

Wykonanie

  • ziarna kawy drobno utłuc w moździerzu (może być też młotkiem przez flanelę, ale w moździerzu jest bardziej bajerancko)
  • wsypać kawę do butelki
  • pół laski wanilii pokroić na drobne paski i wrzucić do butelki z kawą
  • do kawy i wanilii wlać spirytus, butelkę zakorkować
  • odstawić na 10 dni, codziennie wstrząsając butelką

  • odsączyć kawę i wanilię od nalewki
  • odsączone ziarna kawy przelać gorącą wodą, a uzyskany odwar dodać do nalewki
  • do nalewki dodać oba mleka skondensowane
  • przygotować syrop z cukru i wody (Jak się robi syrop? Tradycyjny Sirupus simplex to 64 g cukru rozpuszczone w 36 g wody)
  • dodać do nalewki tyle syropu, aby powstało 1700-1800 ml likieru

„Baileys” domowej produkcji

Składniki:

  • 500 ml wódki czystej
  • puszka masy krówkowej (czyli „ugotowanego słodzonego mleka skondensowanego”)
  • puszka mleka skondensowanego niesłodzonego
  • trzy czubate łyżeczki kawy rozpuszczalnej

Wykonanie

  • kawę rozpuścić w gorącej wodzie (maksymalnie pół szklanki wody)
  • włożyć do garnka masę krówkową
  • dolać wódkę i miksować, aż znikną grudki masy krówkowej
  • dolać mleko skondensowane i rozpuszczoną kawę i miksować
  • przelać do butelki i odstawić do lodówki na jeden dzień

  • UWAGI: można zmniejszyć zawartość alkoholu dodając więcej wody (ale czy to ma sens?); można dodać wanilię i inne dodatki, według uznania

Blok czekoladowy

Składniki:

  • kakao
  • cukier
  • 400-500 g mleka w proszku (nie granulat!)
  • 250 g masła (uwaga na oszukane kostki masła, które kiedyś miały 250 g, a teraz tylko 200 g – złodziej na złodzieju)
  • 250 ml mleka
  • bakalie (ilość – według uznania)
  • cukier wanilinowy lub wanilia (wersja „na bogato”)
  • 400 – 500 g herbatników (najlepsze – „Petit Beure”)

Wykonanie

  • bakalie zalać wrzątkiem (wytrwali mogą zblanszować migdały), pozostawić do ostygnięcia, odsączyć i posiekać
  • herbatniki drobno pokruszyć (najlepiej całą, nierozpakowaną paczkę herbatników zawinąć w czystą ścierkę i obtłuc mocno z każdej strony tłuczkiem do mięsa; przy niewielkiej wprawie tym sposobem można pokruszyć całą paczkę herbatników nawet bez zawijania jej w ścierkę)
  • formy na blok posmarować od wewnątrz olejem i przesypać startymi na proch kilkoma herbatnikami
  • do dużego garnka włożyć masło, wlać 250 ml mleka i wsypać szklankę cukru
  • ogrzewać na małym ogniu, mieszając, aż masło i cukier rozpuszczą się w mleku (przestanie „chrzęścić” podczas mieszania); nie dopuścić do wrzenia
  • garnek zdjąć z ognia
  • do mniejszego naczynia wsypać 4 czubate łyżki (stołowe) kakao i mieszając, stopniowo dodawać gorącego roztworu z garnka, aż powstanie gęsta pasta (to zapobiegnie tworzeniu się grudek kakao)
  • pastę kakaową dodać do garnka i wszystko wymieszać
  • mieszając dodać cukier wanilinowy, mleko w proszku, bakalie i na końcu – herbatniki
  • przełożyć masę do formy, a formę wsadzić do lodówki
  • UWAGI: podobno można nieco przestygłą, a więc mniej plastyczną masę, zwinąć w folię spożywczą i uformować z niej „salami czekoladowe”. Nie robiłem.

    Tiramisu

    Składniki:

    • 500 g sera mascarpone
    • 4 żółtka
    • 6 łyżek cukru pudru
    • 3 łyżki stołowe kawy rozpuszczalnej
    • 50 ml amaretto lub spirytusu
    • 30 dag biszkopty podłużne
    • kakao

    Wykonanie

    • żółtka zmiksować z cukrem
    • dodać ser i miksować aż masa będzie homogeniczna
    • zrobić 0,2 l kawy, ostudzić i dodać alkohol
    • w naczyniu układać warstwami nasączone biszkopty i ser przesypując je kakao
    • posypać gorzkim kakao
    • wstawić do lodówki

    Pascha

    Składniki:

    • 1 kg twarogu trzykrotnie mielonego
    • pół kostki masła
    • 6 jajek
    • pół szklanki śmietany kremówki
    • 400 g cukru pudru
    • cukier waniliowy
    • bakalie
    • polewa: czekolada mleczna, koniak / brandy

    Wykonanie

    • odłożyć nieco („nieco” to bardzo precyzyjne określenie „niewielkiej ilości”) sera
    • sparzyć, odsączyć i posiekać bakalie
    • ubić żółtka z cukrem na puszystą masę
    • utrzeć masło i dodawać kolejno: ser, żółtka, śmietanę, cukier waniliowy, bakalie
    • masę serową zawinąć w podwójną gazę i włożyć do dziurkowanej formy (np. durszlaka), przykryć jakimś talerzem czy pokrywką i przygnieść czymś (może być encyklopedia czterotomowa) i zostawić na noc do wyciśnięcia
    • rankiem wyjąć z formy „babę serową” i polać ją polewą; może być bez polewy – też pyszne
    • polewa: odłożone „nieco” sera wymieszać z rozpuszczonym masłem, roztopioną czekoladą i alkoholem

    Toffi

    Składniki:

    • 300 ml śmietany 30% (Czy to jeszcze można nazwać śmietaną? To raczej tłuszcz o smaku śmietany.)
    • 70 g masła (można mniej)
    • 3/4 szklanki cukru
    • cukier waniliowy

    Wykonanie

    • składniki wrzucić do garnka i mieszając doprowadzić do wrzenia
    • na małym ogniu zagęszczać masę, cały czas dobrze mieszając – trwa to ok. 15 minut
    • gdy masa zgęstnieje (kiedy to nastąpi – to tajemnica szefa kuchni, czyli „wymaga to doświadczenia”) przełożyć ją do foremek wyłożonych folią spożywczą, bo masa lubi przywierać; im masa będzie gęstsza, tym toffi będą twardsze; gdy masa zrobi się czarna – garnek można wyrzucić do śmieci
    • gdy zastygnie – pokroić

    Kulki czekoladowe z płatków owsianych

    Składniki:

    • 800 g płatków owsianych (drobniejsze są lepsze)
    • 100 g masła
    • 0,5 l mleka
    • 3/4 szklanki cukru
    • 3-4 łyżki czubate kakao (według uznania)

    Wykonanie

    • do garnka wlać mleko, wsypać cukier i dodać masło
    • ogrzewać na wolnym ogniu, mieszając, aż do rozpuszczenia składników, ale żeby się nie zagotowały
    • dodać kakao, dobrze wymieszać i dodać płatki
    • dobrze wymieszać, całość schłodzić w łaźni wodnej do temperatury pokojowej (łatwiej się robią kulki)
      formować kuki mokrymi dłoniami (wtedy masa do nich nie przywiera) i odkładać je na talerz, tacę, ale nie warstwami, bo się posklejają

    • talerz/tacę z kulkami wstawić do lodówki
    • Tak naprawdę jest wiele proporcji i modyfikacji tego przepisu. Niektórzy dodają mleko w proszku. Ja dodaję wanilię albo esencje waniliową. Niektórzy dodają więcej masła, a nie dodają mleka (ja dodaję mleko, kosztem masła, bo uważam, że w pierwotnym przepisie tego drugiego było za dużo). Po dodaniu płatków i tak dodaję jeszcze szklankę mleka – wtedy płatki szybciej nasiąkają „roztworem pierwotnym” i łatwiej to wymieszać.

    Chleb żytni na zakwasie

    Składniki na zaczyn zakwasowy:

    • 120 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
    • 50 g mąki żytniej (typ 720)
    • 140 ml wody
    • 200 g (pół szklanki) zakwasu

    Składniki na ciasto właściwe:

    • 180 g mąki żytniej razowej (typ 2000)
    • 100 g mąki żytniej (typ 720)
    • 100 g mąki pszennej (typ 650)
    • Zamiast mąki pszennej (wersja dla alergików) można dać tylko mąkę żytnią czyli np. zamiast 100 g mąki pszennej dać 40 g mąki żytniej typ 2000 i 60 g mąki żytniej typ 720
    • 2 łyżki melasy (może być cukier)
    • 350 ml wody
    • łyżka soli
    • 1/3 szklanki płatków owsianych
    • 1/4 szklanki pestek słonecznika (prażonych – smaczniejsze)
    • 1/4 szklanki siemienia lnianego
    • inne pestki np. dyni – według uznania i smaku
    • 20 g drożdży + 120 ml wody + 1 łyżeczka cukru

    Wykonanie

    • przygotować zakwas (nie mylić z zaczynem zakwasowym!), czyli:
      • Dzień pierwszy (nastawienie zakwasu)
      • do dużego słoika (1,5 l) dodać 150 g mąki żytniej i 150 ml ciepłej (ok. 30-35 st.) wody
      • wymieszać, słoik przyktyć gazą i odstawić w ciepłe miejsce
      • Dzień drugi (pierwsze dokarmienie zakwasu)
      • rano zakwas zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce
      • wieczorem dodać do słoja 60 ml wody i 60 g mąki żytniej, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce
      • Dzień trzeci (drugie dokarmienie zakwasu)
      • rano zakwas zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce
      • wieczorem dodać do słoja 60 ml wody i 60 g mąki żytniej, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce; zakwas powinien już na tym etapie bąblować i kwasno pachnieć (jak to zakwas)
      • Dzień czwarty (trzecie dokarmienie zakwasu)
      • rano zakwas zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce
      • wieczorem dodać do słoja 60 ml wody i 60 g mąki żytniej, zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce; zakwas powinien już na tym etapie bąblować i kwaśno pachnieć (jak to zakwas)
      • Dzień piąty (zagłada zakwasu)
      • rano zakwas zamieszać i odstawić w ciepłe miejsce
      • po południu można już piec chleb
    • w dzień pieczenia rano przygotować zaczyn zakwasowy, czyli wymieszać podane wyżej składniki i odstawić w przykrytej misce w temperaturze pokojowej
    • po południu do zaczynu dodać składniki ciasta właściwego (na końcu ziarna) i z wielkim trudem wyrabiać
    • misę z ciastem przykryć i odstawić na 1,5 godziny, aby lekko urosło
    • formę do pieczenia wyłożyć papierem do pieczenia, wysmarować oliwą i obsypać płatkami owsianymi, otrębami itp.
    • ciasto włożyć do formy, powierzchnię wyrównać, formę owinąć szczelnie folią i odstawić na 3 godziny do wyrośnięcia, kontrolując co 30 minut, czy nie przerosło
    • gdy ciasto podwoi swą objętość (dojdzie do brzegu foremki) – wstawić formę do zimnego piekarnika, nastawić 200 stopni i piec
    • po 15 minutach w 200 stopniach obniżyć temperaturę do 190 stopni i piec dalej 40-45 minut
    • wyjąć z pieca, ostudzić i zjeść

Dodaj komentarz